24 godziny temu
- Ciężko jest się przełamać, tym bardziej jeżeli chodzi o członków własnej rodziny. Ludzie myślą, że mogą zaszkodzić, ale nic nie robienie jest większą szkodą - powiedział w TVN24 Krzysztof Zahorowski ze straży pożarnej w Białymstoku, który w piątek przez telefon ratował życie 4-letniemu Michałowi, instruując matkę jak ma przeprowadzić reanimację. - Trzeba coś robić i działać, bo ważne są pierwsze chwile, pierwsze minuty - podkreślił.
źródło:
http://www.tvn24.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Gollob i Hampel na podium GP Europy w Lesznie
- Kadra Wenty walczy o bilety do Londynu. Dziś Algieria
- Ożywią FSO? Z Żerania mogą wyjechać micry
- "Szóstka" za 21,5 mln zł padła na warszawskiej Pradze
- Ruch przywrócony "około wtorku lub środy"
- Giną na szlaku obserwatorów Ligi
- Od dziś możesz czuć się swobodniej z narkotykami "na własny użytek"
- Polacy set od zwycięstwa. Mistrzowie olimpijscy bezradni
- Stracili stadion. Przyjmie ich Schalke?
- Skończą Stadion Narodowy do końca listopada
- CBA wykryło styropian na stadionie w Poznaniu
- Polacy ukarani za drzemkę. Mecz z Argentyną od nowa